Drukuj

Budynek Pałacu

Pałac to surowy budynek barokowy, który powstał w latach 1712–1726. Wybudował go najprawdopodobniej ówczesny właściciel Krzyżowej Zygmunt von Zedlitz und Leipe. Poczatkowo pałac posiadał tylko wysoki parter i piętro, a na poddaszu znajdowała się mansarda. Dopiero pod koniec XIX wieku rozbudowa poddasza zmusiła właścicieli, by dobudować dwa boczne skrzydła ze schodami. Najładniejszą częścią tej prostej budowli są schody prowadzące do bogato zdobionego głównego wejścia. Nad nim wiszą herby rodzin Burt i von Moltke. Ten ostatni, przedstawiający trzy cietrzewie, odnaleźć można także w dolnym holu obok schodów. Z półpiętra klatki schodowej zza balkonu rozpościera się widok na fosę (dawne koryto Piławy) i łąki.


Hol wejściowy

Po prawej stronie holu, we wnęce za szklaną taflą, stoi Krzyż z Coventry. Zbudowany z gwoździ krzyż przypomina o okrucieństwie II wojny światowej i stanowi symbol pojednania. Krzyż od blisko 60 lat przyznawany jest przez katedrę w Coventry organizacjom z całego świata, zaangażowanym w pracę służąca pojednianiu. Fundacja „Krzyżowa“ jest pierwszą w Polsce instytucją, która dostąpiła tego zaszczytu. 11 listopada 2000 krzyż wręczył przedstawiciel brytyjskiej wspólnoty Krzyża z Coventry pastor Joachim von Kölichen w obecności gości z innych krajów, przyjaciół i pracowników Fundacji „Krzyżowa”.


Wystawa stała „Odrzucając kłamstwo. Z historii oporu i opozycji antytotalitarnej w XX wieku“


Po lewej stronie schodów, w dawnym gabinecie i sypialni feldmarszałka von Moltke, znajduje się wystawa stała Fundacji „Krzyżowa“. Wystawa, obok Domu na Wzgórzu, w którym faktycznie odbywały się spotkania grupy opozycjonistów skupionych wokół Helmutha Jamesa von Moltke, jest istotną częścią Miejsca Pamięci w Krzyżowej. Stanowi ona opowieść o opozycji, przytaczając przykłady konkretnych osób, grup i wydarzeń.


Sala Balowa

Sala Balowa o pięknym wystroju (z przepięknym kominkiem) pełniła niegdyś funkcję jadalni. Sala zachowała się do 1990 roku w miarę dobrym stanie, dlatego zdecydowano się na jej całkowite odtworzenie, wraz z dużym piecem, którego trójdzielna kompozycja pozwala na optymalne wykorzystanie ciepła. Niestety, nic poza tymi detalami nie zachowało się z oryginalnego wystroju tego wnętrza.


Biblioteka, księgarnia

Z prawej strony holu znajduje się wejście do biblioteki, która umożliwia odwiedzającym poszerzenie wiedzy dotyczącej zarówno historii Niemiec i Polski, jak także z zakresu stosunków polsko – niemieckich i ruchu oporu. W księgarni mogą Państwo nabyć publikacje o Krzyżowej, Kręgu z Krzyżowej, a także niemieckiej i polskiej historii.


Malowidła ścienne

Rzucające się w oczy olbrzymie freski na klatce schodowej powstały w roku 1900, dla uczczenia 100. rocznicy urodzin feldmarszałka. Obrazują świadomość historyczną wilhelmińskich Niemiec. Ich powstanie możemy prawdopodobnie łączyć z powołaną do życia w roku 1875 przez barona Thomsona von Biel – meklemburskiego arystokratę i budowniczego zamku Kalkhorst - Fundacją na rzecz upowszechniania fresków (Stiftung zur Hebung der Freskomalerei). Jego zamiarem było uczynienie ze sztuki dobra ogółu i sfinansowanie wielkopowierzchniowych malowideł ściennych w miejscach publicznych. Od roku 1875 jego fundacja zlecała co roku jednej z niemieckich Akademii Sztuk Pięknych stworzenie jednego malowidła ściennego. W roku 1900 akademicka Wyższa Szkoła z Berlina miała stworzyć jeden fresk. O wykonanie tego zadania ubiegał się bratanek feldmarszałka, Wilhelm von Moltke, i otrzymał zgodę na freski w pałacu w Krzyżowej.


Freski mają swoje nazwy: „Hańba“ i „Odwet“. „Hańba“ Sigmunda Lipinskiego pokazuje zdobycie Lubeki przez francuską armię Napoleona 6. listopada 1806. Chłopiec w dolnym prawym rogu to rzekomo Helmuth von Moltke, późniejszy feldmarszałek, zaszokowany widokiem francuskich maruderów plądrujących miasto. „Odwet“ pędzla Waltera von Looz Corswarem pokazuje zwycięską niemiecką armię w Paryżu 1 marca 1871. Feldmarszałek, już pochylony wiekiem, wjeżdża na siwym koniu i odbiera meldunek.


Helmutha von Moltke w rzeczywistości w czasie zdobycia Lubeki przez Francuzów feldmarszałka raczej w mieście nie było, przebywał prawdopodobnie na dworze Augusta w Holsztynie. Na pewno nie był także obecny przy wkroczeniu do Paryża, ponieważ w tym czasie uczestniczył w paradzie poza granicami miasta.


Do historii malowideł należy dodać, że są to jedyne zachowane na Dolnym Śląsku freski tego typu. Podczas ich rekonstrukcji w Krzyżowej wywiązała się ostra dyskusja nad ich dalszym losem. Ostatecznie przeważył głos konserwatora zabytków, by obrazy zachować i odnowić, z racji ich bezpośredniego związku z historią majątku. Dodatkowym argumentem była rola Krzyżowej w pojednaniu polsko – niemieckim, która wymaga wyjaśnienia także tego aspektu niemieckiej historii.