Wieś Krzyżowa nie różniła się w roku 1989 w zasadzie niczym od podobnych jej miejscowości. Na terenie byłego majątku rodziny von Moltke znajdowało się Państwowe Gospodarstwo Rolne (PGR), które wykorzystywało byłe zabudowania dworskie do masowej produkcji żywności. Dla zarządzających gospodarstwem budynki wchodzące w skład majątku nie posiadały żadnego znaczenia historycznego, a tylko znaczenie funkcjonalne, a dodatkowo państwowe, co skutkowało postępującą degradacją wartości zabytkowej tego miejsca. Los zabudowań gospodarczych, które przed wojną spełniały podobną funkcję podzielił również pałac – najbardziej reprezentacyjna budowla całego kompleksu. Nie remontowany popadał z roku na rok w coraz większą ruinę. Dla mieszkańców wsi teren dziedzińca stał się swego rodzaju rynkiem, na którym toczyło się życie. Już w latach 70 majątek znalazł się w obszarze zainteresowania naukowców, badaczy historii oraz zainteresowanych historią rodziny von Moltke. Próby zwrócenia uwagi na wartość historyczną obiektów podejmowane m.in. przez prof. Karola Joncę z Uniwersytetu Wrocławskiego nie spotykały się z przychylnym odzewem ze strony lokalnych władz. Inicjatywy prywatne podejmowane dzięki zaangażowaniu proboszcza parafii w Grodziszczu ks. Bolesława Kałuży uchroniły to miejsce od zapomnienia.

Chcesz być na bieżąco?

Zapisz się do naszego newslettera i dowiaduj się pierwszy o nadchodzących wydarzeniach!